Miasta Górnego Śląska |
|
Górny Śląsk to dla wielu synonim dymu, hut, kopalni, tłoku. Nieodłącznie kojarzą się obrazki tylko z samych Katowic lub co gorsza – jedynie brzydkiego i siermiężnego dworca katowickiego. A przecież nie samym Górnośląskim Okręgiem Przemysłowym jest Śląsk. Ta kraina rozciąga się także poza nim. Lubliniec to jedno z najstarszych miast Śląska. Pierwsze wzmianki o założeniu datuje się na 1272r. a nadanie praw miejskich na 1300r. I od tamtej pory posiada je ono nieprzerwanie, co nie jest regułą, gdyż w regionie nieraz zdarzały się utraty owych praw na różny okres czasu. Miasto było granicznym co sprawiało, że nieraz przechodziło z rąk do rąk. W swojej historii należało do Czech, Austrii, Prus, Niemiec i Polski. Polska raz zyskiwała, to znów traciła je na rzecz sąsiadów. Sama nazwa, według legendy, pochodzi od słów będącego w tutejszych lasach księcia Władysława I Opolczyka, który urzeczony pięknem wypowiedział: „Lubi mi się tu być” bądź „Lubi mi się tu miasto zbudować”. W różnych wersjach są jednak różne słowa, choć zawsze początek jest ten sam. Miasto w swej historii przeżyło pożary i zarazy, które niemal nie zniszczyły go. Według jednej z opowieści, podczas wielkiej epidemii mieszkańcy odbyli pielgrzymkę do odległego o kilka kilometrów sanktuarium w Lubecku i w zamian za ratunek zobowiązali odbywać ją co roku. Zaraza ustąpiła a pielgrzymka do tej pory jest zgodnie z przysięgą kultywowana. Sanktuarium było także miejscem kilku cudów. Młodzież zaś przybywa do znajdującego się przy jego ścianie grobu. Pochowano w nim Franciszkę Ciemiengę, którą okoliczni uznają za świętą (trwa proces beatyfikacyjny), a liście okolicznych roślin i modlitwa mają jakoby moc pomagania w zdaniu egzaminów. W samym Lublińcu była też przechowywana w czasie potopu szwedzkiego ikona Matki Boskiej Jasnogórskiej. Dokładniej na zamku, które stowarzyszenie na rzecz jego ratowania stara się przywrócić do dawnej świetności. Nie ominęły miasta także krwawe dzieje. W czasie kampanii wrześniowej wojska hitlerowskie po wkroczeniu doprowadziły do wielu egzekucji byłych powstańców i ludności cywilnej. Ginęły także dzieci. Nie tylko w masowych mordach, gdyż eksperymentowali na nich lekarze hitlerowscy. Od lat miasto ukierunkowuje swój rozwój na turystykę i rekreację. Ma zresztą warunki ku temu, gdyż leży w pasie Lasów Lublinieckich, który jest jednym z największych kompleksów leśnych w Polsce. Należy do niego kilka rezerwatów przyrody i jeden park krajobrazowy: „Lasy nad Górną Liswartą”. Jest to o tyle interesujące, gdyż miasto leży na przecięciu dróg krajowych i jest ważnym węzłem drogowym oraz kolejowym. A mimo to zalesienie sięga 70% powierzchni miasta. W okolicy występują także akweny wodne, co sprawia, że można odpocząć z dala od zgiełku wielkiego miasta dosłownie w kilka chwil, zarówno w lasach, jak i nad wodą. Pewną niedogodnością może być słabo opisana infrastruktura noclegowa, gdyż przydrożne znaki prowadzą tylko do jednego z hoteli. Tych jednak jest więcej. Trwają prace budowlane przy mającym powstać 4-gwiazdkowym hotelu. Poza tym istnieją także w okolicy kwatery prywatne i ośrodki agroturystyczne, lecz niezbyt jeszcze rozreklamowane. I choć w samym mieście istnieje przemysł, to nie jest on zupełnie odczuwalny, gdyż lasy wokół sprawiają, że ten teren bywa nazywany „płucami Śląska”.
Włodarze od lat już zresztą promują turystyczno-rekreacyjne walory okolicy. Biorąc udział w wielu konkursach miasto odnosiło sukcesy na forum regionalnym i krajowym, m. in.:
Miasto posiada zabytki architektoniczne, kulturalne i przyrodnicze, ale nie poprzestaje na nich. Co pewien czas słyszy się o budowie lub planach kolejnych, które mogą wzbogacić ofertę miasta, a do godnych uwagi należą:
Jeśli ktoś lubi wypieki to także nie będzie miał powodów do narzekań. Funkcjonuje tu wiele piekarni, w których specjalnością jest „Chleb lubliniecki”. Miejscowość opisywało wiele gazet jako „Miasto chlebem pachnące” nie bez powodu. Dostępnych jest także wiele innych obiektów gastronomicznych, zwłaszcza w okolicach Rynku. Do lasów po wyjściu ze ścisłego centrum można dotrzeć już po około kwadransie marszu, więc nawet po sutym posiłku można dosłownie po chwili już siedzieć w cieniu. Miasto jest gościnne jak wiele mniejszych miejscowości śląskich, co wynika z mentalności tego regionu, i naprawdę łatwo tutaj poczuć się jak u siebie. O tym świadczyć może także zachowanie młodzieży. Niczym niezwykłym nie jest widok subkultury siedzącej i rozmawiającej z przedstawicielami innej. Odbywające się zresztą co pewien czas koncerty gromadzą przedstawicieli różnych środowisk.
Nie tylko miasto zaprasza do obejrzenia okoliczne wsie i miasteczka także. Wspomniane Lubecko to nie jedyne z nich. Warto zwiedzić Pałac Ludwika Karola von Ballestrema znajdujący się w Kochcicach. Wśród miejscowych jest on nazywany „Sanatorium”, gdyż prowadzi się w nim zabiegi rehabilitacyjne. Znajdujące się niedaleko Lublińca Rusinowice znane są z działalności rehabilitacyjno-edukacyjnej, choć w tym wypadku tyczy ona dzieci i młodzieży niepełnosprawnej. Nocleg w Lublińcu powinien wnieść odrobinę spokoju do Państwa podróży. Okoliczne lasy latem dorzucą do jadłospisu naszego także jagody i grzyby, których nie brak o tej porze roku. Rodziny więc mogą śmiało wyjść na spacer i pozwolić dzieciom na zrywanie owoców lasu albo w lokalnej piekarni kupić ciasto lub ciasteczka pełne ich. Zapewniam, że lokalne specjały są naprawdę smaczne. A skoro już przy piekarniach jesteśmy to zapytać warto o zakwas na żur. Jest on bowiem sprzedawany w tym mieście w pewnych piekarniach. Tworzy się go na miejscu, co sprawia, że ma o wiele lepsze walory smakowe niż wszelkie kupne. Wystarczy dodać kawał mięsa, doprawić, dolać wody, dorzucić grzybów oraz cebuli by w tej prostej formie podanej z ziemniakami i okraszonej masłem poczuć różnicę. Gdy przejeżdżam przez tę okolicę zawsze biorę słoik lub butelkę szklaną (przechowywanie w plastiku psuje smak) by kupić zakwas. Przy tych wszystkich walorach turystycznych, rekreacyjnych i gastronomicznych aż dziw, że miasto jest tak słabo znane. A szkoda, bo naprawdę warto...
|
|
|
| hoteleŚląsknoclegi na Śląskuatrakcje Śląska |
| Bezpieczne noclegi a oszustwa w hotelach =$dni?> Oszustwa czy nadużycia nie są przypisane do konkretnej dziedziny rynku. Wręcz przeciwnie, ofiarą nieuczciwych przedsiębiorców może paść każdy. A jak wygląda sytuacja w branży hotelarskiej? |
| Walentynki 2012 =$dni?> |
| Kto jeszcze przyjedzie do Polski? =$dni?> We wtorek, 15 listopada, rozegrane zostaną rewanżowe mecze barażowe Mistrzostw Europy 2012. Z czterech par wyłonieni zostaną ostatni uczestnicy turnieju. Którzy kibice zostawią więcej pieniędzy w polskich restauracjach, hotelach i sklepach? |
| Szukasz noclegu? Weź udział w konkursie i wygraj pobyt w hotelu! =$dni?> Serwis www.e-konferencje.pl zaprasza do udziału w konkursie z atrakcyjnymi nagrodami. Zabawa polega na aktywności na forum serwisu konferencyjnego. Zwycięzcy, których poznamy 15 grudnia 2011, otrzymają Vouchery pobytowe do jednego z czterech hoteli. |
| Noclegi =$dni?> Pod koniec roku wylosowane zostaną grupy o turniej Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej w 2012 roku. Wtedy będzie wiadomo, w jakich centrach pobytowych zamieszkają drużyny i działacze. Poznamy też, do jakich miast przyjadą kibice poszczególnych drużyn. |
Miasta Górnego Śląska turystyka, noclegi .
Copyright 2012 Grupa24h